04-09-2017

VIII MAŁOPOLSKI PLENER FORM TWÓRCZYCH OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH „MAGIA GÓR STOŁOWYCH”

VIII MAŁOPOLSKI PLENER FORM TWÓRCZYCH OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH „MAGIA GÓR STOŁOWYCH”

W dniach od 28 do 1 września 2017 r. odbył się VIII Małopolski Plener Form Twórczych Osób Niepełnosprawnych „Magia Gór Stołowych”.


Organizatorem całego przedsięwzięcia było Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych, Opiekunów i Wolontariuszy „Ostoja” w ramach, którego działa Warsztat Terapii Zajęciowej w Brzesku.

Projekt zrealizowano przy wsparciu finansowym ze środków Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych, będących w dyspozycji Województwa Małopolskiego. W  projekcie mającym zasięg regionalny, wzięło udział 110 osób, w tym 35 opiekunów i 75 osób niepełnosprawnych, podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej działających w ramach Stowarzyszeń i Fundacji z terenu województwa małopolskiego.

Ósmy plener był kontynuacją poprzednich przedsięwzięć. Myślą przewodnią było połączenie różnorodnych metod oddziaływania terapeutycznego z wykorzystaniem piękna południowo-zachodniej Polski. W ciągu pięciu dni pleneru, uczestnicy wraz z rodzicami i opiekunami mieli możliwość zobaczyć wiele pięknych miejsc, wzbogacić wiedzę o kulturze, przyrodzie. Spędzili miło czas podczas wspólnej pracy na zajęciach warsztatowych, wspólnie bawili się i odpoczywali.   

Swoją przygodę z rejonem Gór Stołowych i okolicznymi atrakcjami turystycznymi uczestnicy rozpoczęli od zobaczenia największej w Polsce fontanny multimedialnej we Wrocławiu. Położona w malowniczym parku Szczytnickim, w bezpośrednim sąsiedztwie Hali Stulecia z tańczącymi w rytm muzyki kaskadami wody wyglądała przepięknie. Następnie wraz z przewodnikami zwiedziliśmy najstarsze w Polsce  ZOO we Wrocławiu. Od niedawna powstało tam także Afrykanarium, unikatowy na skalę światową kompleks przedstawiający różne ekosystemy związane ze środowiskiem wodnym Czarnego Kontynentu. Piękne ryby, rafa koralowa, zapierający dech tunel, gdzie nad głowami przepływają rekiny, płaszczki i inne duże ryby. Widzieliśmy też hipopotany nilowe, ociężałe na lądzie a zwinne i szybkie pod wodą. W zielonej saunie, już zaraz po wejściu odczuliśmy namiastkę klimatu panującego w dżungli porastającej brzegi rzeki Kongo. W koronach drzew można było zobaczyć kolorowe ptaki, a w wodzie poza manatami zajadającymi sałatę, odgrodzone od wszystkich pływały ogromne, prawie nieruchome krokodyle. Nie zabrakło też żyraf, tygrysa, niedźwiedzi i nosorożców. Zoo jest miejscem gdzie można spędzić cały dzień, ale my jeszcze zaglądnęliśmy do innego, bardzo znanego miejsca we Wrocławiu - Panoramy Racławickiej. To wielkie malowidło (15 x 114 metrów) dzięki zabiegom malarskim (specjalnej perspektywie) i technicznym (oświetlenie, sztuczny teren, zaciemnione, kręte podejście), przenosi widza w inną rzeczywistość i inny czas, wzbudza podziw dla kunsztu malarskiego jego autorów. Po pierwszy dniu pełnym wrażeń na wieczór dotarliśmy do Domu Wczasowego „Góry Stołowe” w Jakubowiach.

Drugi dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania Kaplicy Czaszek w Kudowie Zdroju. To wielki grobowiec, którego ściany i sufit wyłożone są 3 tysiącami czaszek i kości ludzkich. Potem wraz z przewodnikami wyruszaliśmy w stronę polskiego "Skalnego Miasta" , niepowtarzalnego labiryntu skalnego w Parku Narodowym Gór Stołowych. To zespół osobliwych form skalnych, pełnych szczelin i zaułków, wytworzonych wskutek wietrzenia piaskowca. Przejście wytyczoną trasą zwiedzania, wymagające momentami zręczności i sprytu pokazało nam jak wielkim artystą może być natura. Na koniec podziwialiśmy Bazylikę w Wambierzycach, stanowiącą perłę wśród okolicznych zabytków, nazywaną Dolnośląską Jerozolimą. Wnętrze świątyni utrzymane w duchu baroku zdobią malowidła, obrazy i rzeźby, spośród których na szczególną uwagę zasługują ambona i ołtarz główny z cudowną figurką Matki Boskiej – Wambierzyckiej Królowej Rodzin. Niedaleko bazyliki znajduje się również największa i najstarsza ruchoma szopka w Polsce. Składa się z ponad 800 figurek, z których 300 jest ruchomych. Po obiedzie był czas na zajęcia warsztatowe. Motywem przewodnim warsztatów było tworzenie prac wzorujących się na bogactwie rejonu Gór Stołowych oraz pozostałych zwiedzanych miejsc (ZOO, Afrykanarium, zamki, obiekty sakralne). Warsztaty plastyczne obejmowały naukę malowania pejzaży, zwierząt, martwej natury. Podczas zajęć sportowo-rekreacyjnych uczestnicy korzystali z zaplecza sportowego Ośrodka, a także ćwiczyli swoją spostrzegawczość, refleks i logiczne myślenie podczas rozgrywek z wykorzystaniem gier planszowych, zręcznościowych i logicznych. Po kolacji w postaci grilla wielu uczestników znalazło jeszcze siły by potańczyć i wspólnie pobawić się przy muzyce. 

Kolejny dzień rozpoczął się bardzo wcześnie. Już o siódmej rano wyruszyliśmy w drogę. Naszym celem była Praga - stolica i największe miasto Czech, wraz z najpiękniejszymi zabytkami i miejscami. Zwiedzanie miasta zaczęliśmy od zamku na Hradczanach. Według księgi rekordów Guinessa jest to największy zamek na świecie, jeśli chodzi o zajmowaną powierzchnię. Przed bramą Hradu, ukryta w budkach, mijaliśmy parę strażników. Codziennie, około godz. 12.00 następuje uroczysta zmiana warty, którą  część z nas mogła zobaczyć. Zwiedziliśmy też gotycką katedrę św. Wita, której wnętrze wywiera niesamowite wrażenie na każdym turyście. Uwagę zwraca wysokość pomieszczenia i ogromne witraże na ścianach. Następnie ulicami miasta przeszliśmy przez najsłynniejszy most w Pradze – Most Karola, podziwiając Wełtawę, posągi świętych oraz całe otaczające nas piękno. Za mostem znaleźliśmy się na ulicach starego miasta gdzie znajduję się Ratusz wraz z XV-wiecznym zegarem astronomicznym z ruchomymi figurkami. Chwilę wolnego czasu wykorzystaliśmy na zakupienie pamiątek i posmakowanie lokalnych przysmaków.

W czwartek naszym celem była Kopalnia Złota w Złotym Stoku, gdzie wraz z przemiłymi i zabawnymi przewodnikami zwiedziliśmy Podziemną Trasą Turystyczną,  składającą się ze „Sztolni Gertruda” (część muzealna) oraz „Chodnika Śmierci”, gdzie skazywano na śmierć górników podejrzanych o kradzież złota. Według wierzeń górniczych w kopalni mieszkały gnomy, które pilnowały złota. My także spotkaliśmy jednego z nich. Interesujące było też Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli z kolekcją tabliczek, czasem bardzo zabawnych, związanych głównie z przepisami BHP, instrukcjami i ostrzeżeniami. Na koniec widzieliśmy pokaz wybijania pamiątkowych monet, sposób odlewania sztabek złota oraz przejechaliśmy kolejką w głąb kopalni. W drodze powrotnej do ośrodka uczestnicy zwiedzili jeszcze Twierdzę Kłodzką, unikalny zabytek architektury militarnej.

Po kolacji nadszedł czas podziękowań dla Wszystkich uczestników za wytrwałość na turystycznym szlaku oraz aktywność i twórczość podczas zajęć warsztatowych. Dyplomy za udział w spotkaniu wręczała Prezes Stowarzyszenia „Ostoja” Maria Kędziora. Wszyscy mogli podziwiać wystawę prac. W ostatni dzień pleneru wracaliśmy do domów przez Wałbrzych. Tam „szlakiem Daisy” przemierzyliśmy najpiękniejsze i najstarsze pomieszczenia zamkowe, oraz trasy parkowe na Zamku Książ. 

Aktywne, interesujące i przyjemne spędzenie czasu w gronie osób o podobnych problemach, połączone ze zwiedzaniem atrakcyjnych turystycznie miejsc, zajęciami plenerowymi oraz sportowo-rekreacyjnymi były doskonałą okazją do uczenia się większej otwartości i wrażliwości na piękno otaczającego świata, wykazania się swoimi zdolnościami, rozbudzenia kreatywności, uświadomienia mocnych stron, podniesienia kompetencji społecznych, nawiązania nowych przyjaźni.